Zatrudnianie cudzoziemców – problemy, wyzwania, nadzieje
W dniu 19 lipca 2018 roku, w Zespole Szkół im. Jana Śniadeckiego w Wyszogrodzie, odbyło się spotkanie informacyjne mające na celu usystematyzowanie zagadnień związanych z zatrudnianiem cudzoziemców. Jedną z najważniejszych kwestii była zachęta do otworzenia się na pracowników innych narodowości niż do tej pory.
Na zaproszenie Starosty Płockiego Mariusza Bieńka i Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Płocku Małgorzaty Bombalickiej odpowiedziało kilkudziesięciu rolników, plantatorów oraz producentów owoców i warzyw. W spotkaniu uczestniczyli również Radna Powiatu Płockiego Elżbieta Anna Jachimiak, Burmistrz Gminy i Miasta Wyszogród Jan Boszko oraz Kierownik Działu Pośrednictwa Pracy i Usług EURES w PUP – Katarzyna Lewandowska.
Tak duże zainteresowanie tematem nie dziwi – jesteśmy regionem typowo rolniczym, dlatego w sezonie zawsze jest mnóstwo pracy przy zbiorach. Od lat naszym rolnikom pomagają cudzoziemcy, dla których ta praca jest dobrym źródłem utrzymania. Gospodarze również chwalą sobie tę współpracę, korzyść jest więc obopólna.
Od pewnego czasu sytuacja na rynku pracy w Polsce ulega jednak znacznym zmianom. Mówił o nich w Wyszogrodzie Hubert Drabik – Prezes Agencji Pracy Tymczasowej Gama Holding. Zwracał uwagę na systematyczne zmniejszanie się populacji, co będzie oznaczało spadek liczby osób w wieku produkcyjnym, ale mówił również o jeszcze jednej bardzo znaczącej tendencji, którą można zaobserwować od co najmniej kilku miesięcy. Chodzi o rządowy program „Rodzina 500 plus”, którego efektem jest m.in. dynamiczny wzrost rezygnacji z poszukiwania pracy i przechodzenia z bezrobocia do bierności zawodowej. – Pracodawcy sygnalizują, że od 2016 roku odnotowują zwiększoną liczbę składanych przez pracowników wypowiedzeń – mówił gość spotkania w Wyszogrodzie.
Taka sytuacja oznacza z jednej strony brak zainteresowania pracą obywateli RP, a z drugiej – coraz większe zapotrzebowanie na cudzoziemców, którzy chętniej podejmują się zatrudnienia sezonowego u naszych rolników. Mówiąc wprost – zapotrzebowanie jest tak duże, że pracownicy mogą przebierać w ofertach i nie każdy rolnik może liczyć na pomoc.
Pokazują to również dane Powiatowego Urzędu Pracy w Płocku. Jak informuje Dyrektor Małgorzata Bombalicka, tylko w tym roku zostało złożonych ok. 4,5 tys. wniosków o wydanie zezwolenia na pracę sezonową, z czego dotychczas wydano zaledwie niespełna 1,9 tys. zezwoleń. Powód? Pracownicy nie stawili się w miejscu planowanego zatrudnienia. – Z danych tych wynika, że rolnicy niejednokrotnie pozostali bez pracowników cudzoziemców, których zgłosili do urzędu pracy i za których już ponieśli koszty – podkreśla Dyrektor PUP w Płocku.
Alternatywą dla rolników – co głośno wybrzmiało także podczas spotkania w Wyszogrodzie – może być zatrudnienie cudzoziemców przez Agencję Pracy Tymczasowej spoza tzw. szóstki krajów, dla których uproszczone procedury gwarantuje ustawa, czyli Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy. Może warto spojrzeć dalej, np. na kraje azjatyckie, i tam poszukać chętnych, którzy są bardzo zmotywowani do ciężkiej pracy. – Stosujemy wysokie standardy selekcji i rekrutacji w Azji, dzięki współpracy z siecią renomowanych i licencjonowanych agencji z Indii, Nepalu, Bangladeszu, Filipin, Tajwanu i Pakistanu – przekonywał Prezes firmy Gama Holding.
Starosta Płocki Mariusz Bieniek poinformował z kolei rolników, że wszelkie wątpliwości i problemy związane ze stosowaniem ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, staramy się rozwiązywać na bieżąco chociażby poprzez pisma do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Dyrektor PUP Małgorzata Bombalicka opowiedziała jeszcze o projekcie nowej ustawy, która ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2019 roku i w której to jeden z artykułów zakłada, iż wszystkie wnioski o wydanie zezwolenia na pracę sezonową muszą być złożone w postaci elektronicznej.

