Pierwsze „kosiniakowe” w powiecie płockim rozdane
W poniedziałek 29 lutego ziemię płocką odwiedził Minister Pracy i Polityki Społecznej w latach 2011-2015 Władysław Kosiniak Kamysz. Polityk odwiedził region płocki w związku z wejściem w życie jednej z jego reform prospołecznych, mianowicie tzw. „kosiniakowego”.
„Kosiniakowe” to wsparcie finansowe dla rodziców, którzy z powodów swojej sytuacji zawodowej nie mogą skorzystać z rocznych urlopów rodzicielskich. To nawet 125 tys. osób! Od 2016 roku otrzymywać oni będą 1000 zł miesięcznie przez cały rok po urodzeniu się dziecka. Niekiedy ten okres będzie dłuższy. W przypadku urodzenia bliźniąt – przez okres 65 tygodni, trojaczków – 67 tygodni, czworaczków – 69 tygodni. Maksymalnie przez 71 tygodni, gdy urodzi się pięcioro lub więcej dzieci. Świadczenie będzie obowiązywało niezależnie od dochodu rodziny. „Kosiniakowe” otrzymywać będą wszyscy nieubezpieczeni rodzice, którym urodzi się dziecko, m.in. studenci, osoby bezrobotne (niezależnie od tego, czy są zarejestrowani w urzędzie pracy), pracujące na umowach o dzieło, rodzic opłacający składki na ZUS, którego zasiłek byłby niższy od „kosiniakowego” otrzyma wyrównanie do 1000 zł. Skorzystają również rolnicy, do tej pory udzielano im jednorazowo 3500 zł w postaci zasiłku macierzyńskiego. Obecnie otrzymają w ciągu roku 12 tys. zł. W efekcie oznacza to, że każda rodzina, której urodzi się dziecko, nie dostanie niższego wsparcia niż 1000 zł miesięcznie!
W Stanowie, w gminie Bodzanów Władysław Kosiniak Kamysz wręczył osobiście pierwsze decyzje o przyznaniu „kosiniakowego”. W spotkaniu uczestniczyli także: poseł na Sejm RP Piotr Zgorzelski, Starosta Płocki Mariusz Bieniek, Wójt Gminy Bodzanów Jerzy Staniszewski oraz przedstawiciele Rady Powiatu i Rady Gminy Bodzanów.
Rodzice otrzymali listy gratulacyjne oraz upominki rzeczowe w formie wyprawek niemowlęcych.
– Pierwszy rok po narodzinach dziecka jest kluczowy zarówno dla niego, jak i samych rodziców. Wszyscy powinni mieć w tym czasie równe szanse na wsparcie, bez względu na formę zatrudnienia – uważa pomysłodawca projektu – Trzeba pomagać wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują – dodaje Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zainteresowanie nową formą wsparcia dla rodzin jest bardzo duże. Rodziców cieszy zarówno kwota 1000 zł miesięcznie, ale i łatwy dostęp do świadczenia. Kosiniakowego nie ogranicza żaden próg dochodowy, dlatego decyzji odmownych praktycznie nie ma.
– Kosiniakowe nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych – podkreśla poseł ziemi płockiej Piotr Zgorzelski.
Wniosek o „kosiniakowe” można składać w całej Polsce, w odpowiednim do miejsca zamieszkania urzędzie gminy lub przez internet.

