Last minute – poznaj swoje prawa
Im wcześniej – tym większe rabaty. Im później – tym mniejszy wybór. Zanim kupisz wycieczkę, dokładnie przeczytaj umowę. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina o prawach osób korzystających z ofert biur podróży
Wysokie rabaty, gwarancja niezmienności ceny, bogaty wybór atrakcyjnych wycieczek – tak biura podróży zachwalają swoje oferty. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina o prawach kupujących wycieczki.
- Spokojna okolica, niedaleko plaży, śniadanie kontynentalne, pokój z widokiem – dla organizatora imprezy i dla turysty mogą oznaczać coś zupełnie innego. Przeczytaj dokładnie umowę i poproś o doprecyzowanie ogólnych postanowień.
- Zgodnie z prawem, umowa o świadczenie usług turystycznych powinna określać m.in. miejsce pobytu, termin rozpoczęcia i zakończenia wycieczki, standard hotelu, posiłków oraz rodzaj środka transportu.
- Koszt imprezy, po podpisaniu umowy, nie może ulec zmianie. Wyjątek stanowi jedynie sytuacja, kiedy kontrakt wyraźnie to przewiduje i to w ściśle określonych przypadkach: wzrostu kursów walut, kosztów transportu oraz podatków, opłat urzędowych, lotniskowych czy przeładunkowych w portach morskich. Ponadto każda taka zmiana musi być udokumentowana przez organizatora turystyki. Gdy nie zgadzasz się na dopłatę, możesz odstąpić od umowy bez ponoszenia kosztów. Organizator wyjazdu musi oddać wpłacone pieniądze.
- Uwaga: cena nie może się zwiększyć na 20 dni przed wyjazdem.
- Wycieczki kupione w ofertach promocyjnych np. first minute, last minute można reklamować.
- Reklamować możemy nie tylko niezgodną z umową kategorię hotelu, ale zgubiony bagaż, opóźniony samolot, dłuższą odległość od plaży i inne nieprawidłowości. Reklamację składamy na piśmie u organizatora wyjazdu, żądając zmniejszenia ceny. Możemy to zrobić w ciągu 30 dni od zakończenia wycieczki.
- Tabela frankfurcka – jest pomocna przy oszacowaniu o ile powinna się obniżyć cena wycieczki. Przykładowo za brak balkonu możemy żądać do 10 proc., za hałas w nocy do 40 proc., a za brak wyżywienia do 50 proc. niższej ceny. Tabela frankfurcka nie jest jednak dokumentem oficjalnym, ale jedynie pomocnym konsumentowi w oszacowaniu odszkodowania.
Kategoria: Komunikaty

